FAQ - Najczęściej zadawane (i trudne) pytania

  1. Czy Balls Revolution to kolejna "szkoła uwodzenia"?
  2. Czy w 3 dni można faktycznie zmienić uczestnika?
  3. Czy możesz zagwarantować uczestnikowi warsztatów rezultaty?
  4. Czy uczestnik może, za pomocą wiedzy którą otrzymał, zaszkodzić sam sobie lub kobietom?
  5. Czy każdego chętnego przyjmujesz na warsztaty?
  6. Czy każdy dostaje ten sam materiał? / Czy uczysz według jednego wzorca?
  7. W jakim czasie po warsztatach uczestnicy zaczynają osiągać rezultaty?
  8. Czy można narazić się na ośmieszenie ze strony kobiet, korzystając z twoich wskazówek?
  9. Czy uczysz mężczyzn jak manipulować kobietami?
  10. Czy uczestnicy warsztatów to są ludzie zakompleksieni i mało pewni siebie?
  11. Kim są twoi klienci?
  12. Czy korzystasz z metod NLP na warsztatach?
  13. Skąd czerpiesz materiał który wykładasz na warsztatach?
  14. Uczysz jak się rozwijać i jak uwodzić, jesteś przez to częściowo kojarzony ze "szkołami uwodzenia". Jak się odnosisz do innych trenerów z tej dziedziny?
  15. Gdzie w tym jest zawarta moralność?


  1. Czy Balls Revolution to kolejna "szkoła uwodzenia"?
    Moim zdaniem nie można oddzielić tematu uwodzenia od rozwoju osobistego. Bez stawania się coraz lepszym mężczyzną, coraz lepszym człowiekiem, nie widzę sposobu na nauczenie się jak stać się atrakcyjnym dla kobiet. Uwodzenie sensu stricte jest ważną częścią warsztatów, ale nie jest jedyną. To różni Balls Revolution od szkoleń dostępnych na rynku.

  2. Czy w 3 dni można faktycznie zmienić uczestnika?
    Trzy dni warsztatów, to jest przede wszystkim czas na zrozumienie, jakie z dotychczasowych zachowań, nawyków i przekonań uczestnika, skutecznie uniemożliwiały sukcesy w tej materii. Jest to też czas na wskazanie nowych ścieżek rozwoju. Nadzieja na totalną transformację w tak krótkim czasie jest prawie iluzją. Najważniejsze zmiany dzieją się w pierwszych tygodniach i miesiącach po warsztatach. Między innymi wynika to z ilości przekazywanego materiału. Na warsztatach było co prawda kilka przypadków pełnej zmiany, ale wciąż - nowe zachowania i przekonania musiały być ugruntowane i zrozumiane na głębszym poziomie po warsztatach.

  3. Czy możesz zagwarantować uczestnikowi warsztatów rezultaty?
    Rezultaty mogę zagwarantować każdemu uczestnikowi, który zastosował się do wskazówek przekazanych na warsztatach Balls Revolution. Nawet najlepsza wiedza będzie nieskuteczna, jeżeli się z niej nie korzysta. Praktycznie każdy z uczestników warsztatów zaobserwował znaczącą zmianę w swoich relacjach, nie tylko z kobietami ale generalnie z ludźmi, o ile nie osiadł na laurach. Obiektywny poziom zmian był różny, gdyż każdy startował z innej pozycji psychicznej, mentalnej i społecznej, ale subiektywny poziom zmian w każdym przypadku był znaczący.

  4. Czy uczestnik może, za pomocą wiedzy którą otrzymał, zaszkodzić sam sobie lub kobietom?
    Uczestnicy otrzymują nie sztywne reguły, ale wskazówki. Zadaniem uczestnika jest sprawdzić każdą wskazówkę, czy faktycznie przynosi żądany rezultat, zamiast ślepo wierzyć w to co usłyszał. Przy dobrych intencjach, w najgorszym możliwym scenariuszu, rezultatów po prostu nie będzie. W kwestii szkodzenia innym - więcej jest w punkcie Gdzie w tym jest moralność?

  5. Czy każdego chętnego przyjmujesz na warsztaty?
    Zdarzyło się kilka razy, że nie proponowałem komuś udziału w warsztatach, lub odmawiałem uczestnictwa, jeżeli miałem wątpliwości co do intencji potencjalnego uczestnika. Poza tym - nie wprowadzałem szczególnych kryteriów.

  6. Czy każdy dostaje ten sam materiał? / Czy uczysz według jednego wzorca?
    Każdy uczestnik określa swoje indywidualne cele do zrealizowania, stąd nawet podczas warsztatów w grupie, uczestnicy dostają indywidualne wskazówki. Główny przekaz materiału pozostaje ten sam, lecz zastosowanie za każdym razem jest trochę inne. Nie było dotychczas dwóch tak samo poprowadzonych warsztatów. Reaguję także na potrzeby uczestników, które pojawiają się w trakcie warsztatów i uwzględniam to w materiale.

  7. W jakim czasie po warsztatach uczestnicy zaczynają osiągać rezultaty?
    Czas w jakim zaobserwowałem pierwsze znaczące zmiany u uczestników wahał się od jednego tygodnia do kilku miesięcy po warsztatach. Należy pamiętać o tym, że każdy uczestnik przychodzi na warsztaty z własnym bagażem doświadczeń życiowych i zaczyna ze swojego poziomu. Uczestnicy po warsztatach mogą się ze mną kontaktować i przedyskutować sprawy lub sytuacje, które napotykają na swojej drodze - zaobserwowałem, że ma to dużą wartość oraz wpływa pozytywnie na osiągane rezultaty.

  8. Czy można narazić się na ośmieszenie ze strony kobiet, korzystając z twoich wskazówek?
    Nie. Jednym z tematów który przekazuję na warsztatach i na który kładę duży nacisk jest dążenie do osiągnięcia spójności wewnętrznej. Przez to rozmowy czy interakcje z kobietami, są niczym innym niż normalnymi rozmowami i zachowaniami dwojga ludzi, pomiędzy którymi zaczyna "iskrzyć". Nie występuje coś takiego jak czas potrzebny na "oswojenie się" z przekazywanym materiałem.

  9. Czy uczysz mężczyzn jak manipulować kobietami?
    Absolutnie nie. Uważam że całkowicie szczerym podejściem można osiągnąć więcej i w trwalszy sposób, niż metodami i sposobami które wykorzystują czyjąś nieświadomość. Osobiście uważam, że manipulacja jest dla ludzi słabych i krytykuję każde jej przejawy.

  10. Czy uczestnicy warsztatów to są ludzie zakompleksieni i mało pewni siebie?
    Wręcz przeciwnie. Wśród uczestników było bardzo mało osób z głębokimi problemami lub kompleksami. W większości są to osoby, które realizują się życiowo lub do tego dążą. W kilku przypadkach zastanawiałem się po co uczestnik do mnie przyszedł, skoro jego ogólny obraz był bardziej niż zadowalający. Dopiero głębsza analiza ujawniała sprawy, które skutecznie powstrzymywały go przed sukcesami na linii relacji z kobietami.

  11. Kim są twoi klienci?
    Kim są moi klienci - można to określić krótko. Mężczyźni z całego męskiego przekroju społecznego. Od studenta lat 19, do dyrektora w korporacji, prezesa firmy czy prawnika lat 48. Ludzie o wszelkich możliwych zawodach, którzy studiują lub ukończyli najróżniejsze kierunki studiów. Dając kilka ciekawszych przykładów: mężczyzna zajmujący się tuningiem samochodów do driftu, oprócz tego prowadzący swój serwis, inny był po Legii Cudzoziemskiej i rozwinął swój biznes od zera, obecnie prowadzi interesy w Europie i Azji, byli też dyrektorzy regionalni z większych korporacji, student będący w czołowej 10 w Europie w grze w szachy, podróżnicy, kilku miało plan żeby zostać księżmi, był właściciel pubu, był kominiarz, prawnicy, kierownicy produkcji z koncernów, albo trener z zakresu wystąpień publicznych.
    Wszyscy mieli dwie cechy wspólne - albo potrafili się przyznać przed samym sobą, że w dziedzinie relacji z kobietami jeszcze nie jest tak jak by chcieli aby być spełnionym mężczyzną, albo byli po prostu otwarci na nową wiedzę i nowe umiejętności.

  12. Czy korzystasz z metod NLP na warsztatach?
    Ograniczam NLP do minimum. Wynika to z obserwacji, że jest to bardzo skuteczne narzędzie terapeutyczne, natomiast mizerne narzędzie do trwałego kształtowania nowych kompetencji. Najlepszym sposobem na nowe umiejętności jest praktyka. Kształtowanie nowych przekonań tylko przez zabawy z własnym umysłem daje krótkotrwałe efekty.

  13. Skąd czerpiesz materiał który wykładasz na warsztatach?
    Jest to wiedza i umiejętności, które zgromadziłem w ciągu ostatnich 6 lat. Pochodzą one z odbytych szkoleń, własnych doświadczeń, oraz z materiałów i książek autorów dostępnych na rynku. Są to umiejętności, które najpierw sam sprawdziłem, zanim zostały dodane do materiału warsztatów. Nie uczę niczego, czego najpierw nie zweryfikowałem, nawet jeżeli w oku obserwatora wyglądało to na wartościowe. Wypracowałem przez to materiał, który jest w 90% materiałem autorskim.

  14. Uczysz jak się rozwijać i jak uwodzić, jesteś przez to częściowo kojarzony ze "szkołami uwodzenia". Jak się odnosisz do innych trenerów z tej dziedziny?
    Cenię trenerów, którzy wyznają podobne wartości do moich, jako ludzie, ale także jako trenerzy, którzy biorą odpowiedzialność za rzetelność nauczania, a także dla których ich honorarium jest pochodną wysokiej jakości jaką oferują. W przeciwieństwie do dawania jakości dostatecznej do tego aby otrzymać pieniądze od uczestników lub prowadzenia fałszywego marketingu. Trenerzy którzy oferują realną wartość mogą spać spokojnie. Rynek w dłuższej perspektywie czasu sam się weryfikuje i pokazuje gdzie klienci mogą dostać najwyższy zwrot ze swojej inwestycji, w kontekście wiedzy, umiejętności i dalszego rozwoju. Na warsztaty Balls Revolution trafiały też osoby nieusatysfakcjonowane innymi szkoleniami, które potrafiłem ustawić na właściwe tory. Nie mogę jednak wystawić generalnej, uśrednionej opinii. Klienci po prostu głosują nogami, na podstawie rekomendacji, reputacji trenera i zapoznania się z tym co trener ma do zaoferowania.

  15. Gdzie w tym jest zawarta moralność?
    Moralność jest podstawą filozofii Balls Revolution. "Przestrzegaj reguł, których wymagasz" jest "regułą kciuka", którą przekazuję na warsztatach. Jeżeli szczerość, szacunek i zaufanie są wartościami które wyznajemy, nie będzie przy nich mowy o szkodzeniu innym ludziom, w tym kobietom.