Jak zaplanujesz Nowy Rok?
Subscriber - jak zaplanujesz Nowy Rok?
Wiesz co robić, abyś nie stracił motywacji do "noworocznych
postanowień" za 2-3 tyg?
Uda się Tobie ich dotrzymać, pod dwoma warunkami:
- dobrze zaplanujesz co chcesz zrobić i zrobisz to dzisiaj,
- zrozumiesz co Cię kręci i motywuje, aby tą motywację utrzymać.
Dwa lata temu powstał artykuł na pierwszy z tych tematów:
"Jak ustalać cele, aby się spełniały"
Dotyczy on nie tylko kobiet, ale celów w życiu ogólnie.
Drugi temat w pełni wyjaśniam tu:
"Ile jest w Tobie motywacji?"
Daj sobie jeden cały dzień na przemyślenie i ZAPISANIE - tak,
konieczne jest zapisanie tego, wyrzucenie z głowy na papier,
abyś przed oczami miał jasno i wyraźnie opisane to z czym
chcesz się zmierzyć, a w głowie więcej miejsca na przemyślenia
"jak to zrobić".
Jakiś czas temu miałem spotkanie z dobrym znajomym, którego
poznałem jeszcze w Emiratach, tam pracował w korporacji,
odpowiadał za strategie rozwoju firmy. Po powrocie do Polski
zapragnął otworzyć biznes coachingowo-konsultacyjny. Dostał
kilka rad, jak to najlepiej rozegrać i zaczął wdrażać wskazówki
w życie. Potem powiedział coś takiego:
"Tomek, zobacz - dostałem od Ciebie wskazówki, to działa,
mógłbym teraz powiedzieć, że jestem w tym zajebisty. Ale
gdyby nie to spotkanie, nie znałbym tych szczegółów.
Kiedyś usłyszałem takie zdanie - jesteśmy sumą kilku najbliższych
nam osób oraz kilku autorytetów w naszym życiu.
Teraz zobacz coś takiego - sami jesteśmy w stanie dobić do pewnego
poziomu, ale potem wyżej nie wyskoczymy. Potrzebujemy do tego
innych ludzi - bliskich do wspierania nas i autorytetów do wejścia
na wyższy poziom..."
A więc - w Nowym Roku, życzę Ci sukcesów i żebyś pamiętał
o innych ludziach w Twoim życiu. Bez jednych nigdy byś nie dotarł
do miejsca w którym jesteś, a przy pomocy innych dotrzesz do
miejsc o których marzysz...
Najlepszego!
- Tupak
PS. Od wielu czytelników dostałem informację, że wkurzająco-motywujący
był dla nich artykuł "Jak przestać być mięczakiem?"
Tak, kiedy wyskakuje Tobie "gul" na szyi, potrafi on bardzo ale to bardzo
popychać do zmian. Polecam :)







