Adam - wrażenia z warsztatów otwartych
Tupaka poznałem na pierwszym POSU w 2007 roku. Początkowo wydał mi się pozerem, który chce wcisnąć swój produkt i nie koniecznie jest on dobry :)
Trochę głupio zrobiło mi się po jego prezentacji, kiedy zmieniłem o nim zdanie, spośród wszystkich gości na tamtym spotkaniu właśnie on wydał mi się najbardziej spójny i autentyczny. Po prezentacji postanowiłem zamienić z nim parę słów i od pierwszego momentu coś mnie w nim uderzyło, byłem tym pozytywnie zaskoczony ;)
Ten gość traktuje wszystkich na równi i wcale się nie wywyższa ani nie jest pyszny. Bardzo uważnie wsłuchuje sie w rozmówcę i stara się dać z siebie jak najwięcej.
Oczywiście krótka rozmowa to za mało, żeby naprawdę poznać styl Tupaka trzeba wybrać się na jedno z jego szkoleń.
Tak też postanowiłem zrobić.
Niestety z braku dużej gotówki na dzień
dzisiejszy nie jestem w stanie uczestniczyć w szkoleniu indywidualnym.
Kiedy na jego stronce pojawiło się ogłoszenie o szkoleniu otwartym, nie czekałem ani chwili i od razu rezerwowałem miejsce. Czekałem ze zniecierpliwieniem na ten dzień i w końcu się doczekałem.
Na szkoleniu było mnóstwo przydatnej i użytecznej wiedzy, z której część była już dla mnie znana, ponieważ interesuję się tematyką
uwo od jakiegoś roku. Tupak jednak ma bardzo oryginalne podejście do spraw związanych z podrywaniem. Najważniejsze jest chyba to że
traktuje kobiety z należytym szacunkiem ale na pewno nie ma syndromu "nice guy", jego system przekonań i wartości bardzo odpowiada mojemu i
jest w porządku w stosunku do kobiet.
Przekazał mi wszystkie informacje których potrzebowałem na drodze mojego dalszego rozwoju i jednocześnie zaspokoił mój głód w tej
kwestii. Na każde moje pytanie odpowiadał bardzo precyzyjnie i upewniał się że wszystko jest zrozumiałe i nie ma żadnych wątpliwości.
Za to właśnie chciałbym go bardzo pochwalić.
Kiedy go o coś pytasz skupia swoją całą uwagę na tobie i problemie jaki cię dotyka. Widać że
to co robi nie robi dla czystego zysku ale robi to całym sercem i z pełnym zaangażowaniem. Nie znam go bardzo dobrze ale mogę zaryzykować
stwierdzenie, że jest to jego pasja i coś w czym sie naprawdę realizuje. Teoria swoją drogą ale liczy się głownie praktyka :-)
Dlatego też wieczorem udaliśmy się do klubu.
W klubie dostałem próbkę towaru, który jest na szkoleniu indywidualnym. Po każdym podejściu lub jeszcze przed, albo nawet w trakcie mogłem zasięgnać wskazówek Tupaka i wyeliminować błędy.
Bardzo dobrze się bawiłem, nie połykając ani łyczka alkoholu :)
Poderwałem tam jedną dziewczynę, z którą tańczyłem i rozmawiałem parę godzin. Zabawa była fantastyczna i przeżycia niezapomniane. Generalnie jestem zadowolony z próbki, którą przedstawił mi Tomek.
Jeśli chodzi o stronę teoretyczną, wyjaśnił mi parę moich wątpliwości i jeszcze bardziej utwierdził na drodze dalszego rozwoju.
Podrzucił mi jeszcze parę fajnych książek do przeczytania. Jeśli chodzi o praktykę, której było trochę mniej, dał dobrą próbkę swojego stylu.
Już po szkoleniu mogę powiedzieć że przełożyło się to na moje życie i niewątpliwie na efekty. Zdaję sobie sprawę że przede mną jeszcze długa
droga do tego co chcę osiągnąć ale już wiem w którym kierunku podążać i jakimi metodami.
Dzięki Tupak :-)







